PTTK o/Kalisz

Zrealizowano

IV Rajd Znakowanymi Szlakami Pieszymi Regionu Kaliskiego

Bezchmurne niebo zapowiadało piękny dzionek. Nie dziwota więc, że na starcie IV Rajdu Znakowanymi Szlakami Pieszymi Regionu Kaliskiego organizowanego 9 maja przez Komisję Krajoznawczą Kaliskiego Oddziału PTTK wraz z sekcją turystyczną Szwendaków z Klubu Osiedlowego Kaliskiej Spółdzielni.Mieszkaniowej stawiło się ochoczo ponad 130 uczestników z ośmiu kaliskich szkół. Część z nich zaczęła swe wędrowanie od Kościelnej Wsi, gdzie zwiedzili m.in. miejscowy, pamiętający jeszcze romańskie czasy, kościół św. Wawrzyńca a potem zeszli w stronę starorzecza Prosny by poszukać żerujących tam bobrów. Następnie przeszli niebieskim szlakiem w stronę kopca upamiętniającego bitwę z 1706 r. i powitawszy obok kampusu PWSZ pozostałych uczestników rajdu, wspólnie przedarli się do Dobrzeca, by w samo południe zameldować się na mecie, zlokalizowanej w Klubie K.S.M. przy ul. Serbinowskiej. A tam czekały kolejne atrakcje - "obficie zaopatrzony bufet", taneczna inscenizacja jednej z legend kaliskich w wykonaniu młodych tancerek z klubowej sekcji ćwiczących pod kierunkiem opiekunki, p. Violetty Graczyk, udział w tradycyjnym konkursie krajoznawczym oraz quizie językowym, w którym największe szkolne gaduły musiały wykazać się umiejętnością recytacji takich lingwołamków, jak: "I cóż, że ze Szwecji" czy "Żubr żuł żuchwą żurawinę".

Kościelna Wieś - kościół p.w. św. Wawrzyńca

Intrygujące malowidło na kościelnym suficie

I wreszcie ogłoszenie wyników klasyfikacji generalnej rajdu, która oprócz wyników wspomnianych konkursów uwzględniał też: liczebność drużyny, jej image i zachowanie na trasie oraz posiadanie odznak turystycznych. Zwyciężył zespół z Gimnazjum nr 3 w Kaliszu przygotowany przez opiekunkę Monikę Błaszczyk wyprzedzając minimalnie młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 16, z opiekunką Violettą Rachwalską. Zwycięzcy zdobyli okazały puchar ale każdy z uczestników wrócił do domu bogatszy. Bądź to o kolejne nagrody książkowe, którymi hojnie obdzielali organizatorzy, wreszcie o niepowtarzalne wrażenia, jakie stały się ich udziałem w ten sobotni poranek. Chwała petetekowskim organizatorom Imprezy - pomysłodawcy i komandorowi Rajdu Piotrowi Sobolewskiemu (jednocześnie instruktorowi z klubowej sekcji turystycznej Szwendaki) oraz Barbarze Wiktorowicz, Hieronimowi Kempińskiemu i Bożenie Kryst oraz "gospodyni" mety - Krystynie Licznerskiej. Chwała opiekunom drużyn - nauczycielkom, które poświęciły swój czas ku pożytkowi podopiecznych. Chwała młodzieży, która, oderwawszy się od monitorów komputerowych, zdrowo i pożytecznie spędziła to dopołudnie.

Start do drugiej trasy rajdu odbył się sprzed Kampusu PWSZ

Wreszcie na mecie...

Tekst: Piotr Sobolewski
Zdjęcia: Piotr Sobolewski