PTTK o/Kalisz

Koło Przewodnickie

XXII Kaliszobranie

Ponownie blisko dwustu uczestników, w tym najmłodsza w historii Kaliszobrania - półtoraroczna Maja, stawiło się w sobotę 21 maja na starcie XXII edycji tej imprezy. Spacer zorganizowany tradycyjnie przez kaliskich przewodników PTTK przebiegał pod hasłem "Architekci dusz i... krajobrazu".

Do tych pierwszych wypadałoby zaliczyć kleryków, przygotowujących się do pełnienia posługi kapłańskiej w kaliskim Wyższym Seminarium Duchownym przy ulicy Złotej. Powołane zostało dekretem ks. biskupa Stanisława Napierały wkrótce po powstaniu Diecezji Kaliskiej w 1992 r., budowę gmachu rozpoczęto 16 października 1993 r., w rocznicę wyboru Jana Pawła II.

I właśnie na ścisłe związki losów kaliskiego Seminarium z postacią Ojca Świętego zwracał kilkakrotnie uwagę podejmujący kaliszan rektor uczelni, ks. dr Aleksander Gendera. Budowę zakończono w październiku 1998 r. ale inauguracja działalności przypadła na dzień 4 listopada 1998 r. w dniu imienin Jana Pawła II. Wcześniej jednak miało miejsce najważniejsze wydarzenie w historii uczelni - wizyta Ojca Świętego, który przybył do seminarium 4 czerwca 1997 r. Wtedy, po celebracji mszy św. przy Bazylice Ojciec Święty przyjechał do budynku Wyższego Seminarium Duchownego, poświęcił gmach a następnie modlił się i odpoczywał w specjalnie przygotowanym pokoju gościnnym. Uczestnicy Kaliszobrania obejrzeli właśnie to pomieszczenie a także obszerną kaplicę, sale wykładowe i aulę. Mieli szczęście i udało im się również zajrzeć do drugiej kaplicy z interesującymi witrażami i płaskorzeźbą - darem Ojca Św. a nawet do… pokoi kleryków. W obiekcie znajduje się ponadto biblioteka z czytelnią, studio Diecezjalnego Radia Rodzina ale i... siłownia. Obecnie w seminarium studiuje 81 kleryków. Ksiądz rektor barwnie opowiadał o systemie i specyfice ich kształcenia, rozkładzie dnia i służbie Bogu i ludziom.

W drugiej części słonecznego popołudnia uczestnicy odbyli niedługi ale uroczy spacer, kierując się, wśród zieleniących się pól, w kierunku pobliskiej Warszówki. Stwórca był tu architektem pięknych krajobrazów, które turyści podziwiali stojąc na - ostatnim w granicach administracyjnych Kalisza - moście na Bernardynce, słuchając opowieści przewodników: Zbigniewa Pola i Piotra Sobolewskiego w cieniu zabytkowych, ponad 400 letnich dębów, spacerując po przydworskim parku. No i wreszcie sam dwór - obecnie zaniedbany, ale pamiętający wszak świetne czasy gospodarowania tu kolejnych właścicieli, w tym przede wszystkim znanej w całym regionie rodziny Wyganowskich.

To Kaliszobranie trwało nieco dłużej, ale chyba nikt nie żałował "nadgodzin" spędzonych na, tym razem wyjątkowo "zielonym", turystycznym szlaku Kalisza.

Tekst: Piotr Sobolewski
Zdjęcia: Zbigniew Pol