PTTK o/Kalisz

Koło Przewodnickie

IX Kaliszobranie

Dobiegł końca tegoroczny cykl popularnych imprez krajoznawczych organizowanych przez przewodników kaliskich pod hasłem Kaliszobrania. W sobotę 17 października blisko dwustu zwolenników tych, popularyzujących wiedzę o dziedzictwie kulturowym Kalisza, spacerów zebrało się przy bramie katolickiego cmentarza na Rogatce by poznać tajemnicę tej nekropolii. Jak powiedział, witając zebranych, pomysłodawca imprezy, Piotr Sobolewski, niemal każdy z nas odwiedzając na tym cmentarzu miejsca pochówku swoich najbliższych przechodzi obok grobów, które - bądź to z uwagi na postaci z nimi związane, bądź przez wzgląd na ich formę architektoniczną - obojętnie mijane być nie powinny.

Historia trzech kaliskich cmentarzy na Rogatce ma już ponad dwieście lat, ich utworzenie było odpowiedzią na zarządzenia nakazujące likwidację śródmiejskich cmentarzy przykościelnych i lokalizowanie ich poza miastem (!). Cmentarz katolicki jest najmłodszym z nich, powstał w roku 1807, jednak wieczny spoczynek znalazło już na nim dziesiątki, jeśli nie setki, tysięcy kaliszan - wśród nich kilkunastu prezydentów miasta, architekci, naukowcy, malarze, muzycy, plastycy i dziennikarze, wojskowi i powstańcy, przemysłowcy, ziemianie, lekarze i społecznicy, duchowieństwo, historycy i kronikarze miasta. W nieocenionym dziele poświęconym kaliskim nekropoliom z Rogatki jego autor - Stanisław Małyszko wymienia ponad dwieście grobów wartych poznania. Trójka przewodników - Waldemar i Zbigniew Pol oraz Piotr Sobolewski w ciągu dwugodzinnego spaceru zdołali pokazać kilkadziesiąt - wśród nich grobowce: rodzeństwa Parczewskich, Haliny Sutarzewicz - propagatorki wiedzy o literackim Kaliszu, Rafała Zajączka - brata słynnego generała Józefa Zajączka, Franciszka Ignacego Reinsteina - bawarskiego architekta, twórcy wielu wybitnych klasycystycznych budowli kaliskich, Walentego Stańczukowskiego - lekarza, społecznika i przyjaciela rodziny Asnyków, Adama Chodyńskiego - historyka i publicysty, twórcy pisma Kaliszanin i patrona kaliskich przewodników, spoczywającego wraz z żoną i dwojgiem dzieci pod głazem odnowionym dzięki funduszom ze społecznej kwesty organizowanej 1 listopada, Kazimierza Mystkowskiego, właściciela Fabryki Pierników i Biszkoptów, księży Jana Sobczyńskiego i Stanisława Piotrowskiego, kaplicę Żuczkowskich, zawierającą także prochy Zofii Hieropolitańskiej, zasłużonego muzealnika kaliskiego oraz szczątki 7 legionistów, malarzy Kazimierza Balukiewicza i Józefa Wanata, ziemian: Wyganowskich i Załuskich i jeszcze wielu innych. Nad wieloma grobowcami spacerujący pochylali się by podziwiać ich formę architektoniczną, klasycystyczną bądź secesyjną, wzbogaconą często pięknymi rzeźbami nagrobnymi autorstwa Pawła Krzyżanowskiego - twórcy wielu wybitnych rzeźb również w mieści i jego okolicy - też zresztą pochowanego na rogatkowskim cmentarzu, nad innymi - by posłuchać opowieści o niezwykłych okolicznościach życia i śmierci osób tam pochowanych. Przewodnicy zwrócili też uwagę na "graniczne" grobowce rodzin katolicko - ewangelickich, stanowiące zmaterializowaną postać ducha ekumenizmu.

Na licznych grobowcach, powstałych m.in. w znanych kaliskich firmach kamieniarskich Chodzickiego i Gintera zachowały się rzeźby symbolizujące odejście z tego świata. Zadumana postać kobiety obrazująca lekką śmierć, anioły i aniołki wyrażające nadzieję na zmartwychwstanie, klapsydra - znak nieuchronność śmierci, wieńce laurowe czy dębowe - chwałę wypracowaną za ziemskiego żywota, pochodnie zwrócone głowniami ku dołowi - gasnące światło życia doczesnego.

I tak w atmosferze egzystencjalnej zadumy zakończyła się dziewiąta edycja Kaliszobrania. Kolekcjonerzy odebrali tradycyjne certyfikaty a wszyscy umówili się już na przyszłoroczne spacery. Pierwszy z nich, planowany na 20 lutego, zawiedzie zainteresowanych m.in. do kaliskiej katedry.

I jeszcze słowo podsumowania: w dziewięciu edycjach Kaliszobrania wzięło łącznie udział około 1700 uczestników. Część z nich to stali bywalcy imprezy - można więc oszacować, że na spacerach kaliskich przewodników pojawiło się ponad tysiąc złaknionych wiedzy o swoim mieście kaliszan. Ta liczba ma swoją wymowę.

Na Kaliszobranie przybyło, jak zawsze, bardzo zwolenników spaceru po naszym mieście

Zwiedzanie nekropolii rozpoczęto już przy bramie wejściowej

Część jednej z grup na tle kaplicy grobowej Rymarkiewiczów zbudowanej pod koniec XIX wieku

Historia starych i nowych grobowców interesowała wszystkich przybyłych na cmentarz

Prezesa Koła Przewodników PTTK kaliszanie nie odstępowali nawet na chwilę

Odnowiona rzeźba modlącego się aniołka

Rzeźba anioła z 1909 r. na grobie ziemianina Zygmunta Wasilewskiego

Ociosany głaz w miejscu pochówku Adama Chodyńskiego

Tablica inskrypcyjna z 1833 r. na grobie płk Józefa Puchalskiego

Bogato rzeźbiony pomnik nagrobny z pocz. XX w. przedstawiający zamyślonego anioła

Tekst: Piotr Sobolewski
Zdjęcia: Zbigniew Pol